9 listopada 2009 by admin
Od dawien dawna prześladuje mnie pewne odczucie.
Otóż, gdy nalewam wody do czajnika i stawiam go na zapalony palnik w kuchence wydaje mi się on być lżejszy niż dokładnie ten sam czajnik, z tą samą ilością wody (pomijając niewielkie parowanie) po zgotowaniu. To zapewne tylko moje złudzenie, ale takie mam odczucie.
Czy ktoś wie czym to może być spowodowane? Mam na myśli moje odczucie, nie faktyczny stan rzeczy, bo czajnik z wodą po zagotowaniu jest zapewne odrobinę lżejszy.
Categories: Ogólne, Z przymrużeniem oka •
No Comments »
4 listopada 2009 by admin
Kasza gryczana jest jest jednym z tych płodów Ziemi, który zawsze i wszędzie może być przeze mnie konsumowany. Jest smaczna, pożywna i tania. Gotuję ją, a następnie zjadam. Czasem kaszy trochę zostaje. Nie da rady zjeść całej, bo można by się w kaszę zamienić.
Co zrobić z pozostałością? Wszystko zależy od pomysłowości. Można przyrządzić surówkę i zjeść sobie pyszne dania, albo…
No właśnie można wykonać mały, ciekawy eksperyment i wyczarować nową, pyszną potrawę. Potrawę, która wypełni kubki smakowe szerokim, ekscytującym smakiem. Jednym z takich pomysłów jest urozmaicenie placków, takich zwykłych placków. Przygotowuję ciasto jak na zwykłe placki po czym dodaję doń to co akurat jest pod ręką i co będzie się dobrze w całości komponować. Dodatkami tymi mogą być: ser biały, ser żółty, odrobina papryki – sproszkowanej i pikantnej oraz kasza gryczana, która pozostała po daniu o wyśmienitym, upajającym smaku – po kaszy gryczanej ze szpinakiem i serem feta. Tak urozmaicone placki piekę jak każde normalne placki, najlepiej z odrobiną mineralnej, gazowanej wody w cieście i gotowe upieczone placki spożywam. Mniaaammm…
Odrobinę więcej pracy kosztuje przygotowanie pieczarkowego sosiku do upieczonych placków. Jednak opłaca się. Niepowtarzalny, głęboki smak placków o nietypowej konsystencji, zaburzonej kaszą gryczaną, z pieczarkowym sosikiem, natrętnie stymulując zmysł smaku na długo zapada w pamięć.
Gorąco polecam…
Categories: Ogólne •
No Comments »